2009-02-24 08:34:22

Jestem świeżo upieczoną dziennikarką. Nie udało mi się dostać pracy w miejscu, o którym zawsze marzyłam. Ale to nic nie szkodzi. Wierzę w to, że za jakiś czas te pracę otrzymam. Póki co przydzielono mnie do działu nieruchomości. Jestem z tego powodu całkiem zadowolona. Zresztą lepsze to niż sport albo motoryzacja. A w dziale nieruchomości mogę powiedzieć się wielu przydatnych rzeczy. Tym bardziej, że kiedyś myślałam o tym, czy nie założyć
biuro nieruchomości. Bydgoszcz, w którym mieszkam, wydaje się do tego interesu odpowiedni. Ale to było w czasach, kiedy na gwałt szukałam
mieszkania. Bydgoszcz jawił mi się jako miasto bez perspektyw, a ja koniecznie chciałam go naprawić. Ale zarzuciłam w końcu plany o tym, że będę prowadzić własne
biuro nieruchomości. Bydgoszcz zaoferował mi ciekawsze zajęcie. No i nie potrzebuję już mieszkania. Bydgoszcz to jednak piękne...