Ogrodzenia i panele drewniane
2009-02-07 08:34:33
- Cześć Zdzisiu! Jak zwykle spotykamy się w baumarkecie.- Cześć Rysiu! Rzeczywiste. Ostatnio z żoną porządkujemy ogród babci. Chcemy jej naprawić ogrodzenia drewniane, bidulka sama nie ma na to siły i zdrowia, a nam żal patrzeć jak ogród niszczeje na babci oczach. Zawsze tak o niego dbała. A ty Rysiu, co tu robisz?- Mam podobny problem. Siatka ogrodzeniowa mi się zniszczyła, pordzewiała, podarła się i muszę kupić nową.- A nie lepiej zainwestować w ogrodzenia drewniane albo panele ogrodzeniowe?- Prawdę mówiąc nie zastanawiałem się nad tym.- Wiesz Rysiu, siatka ogrodzeniowa jest oczywiście tańsza niż ogrodzenia drewniane i panele ogrodzeniowe, ale te ostatnie są zdecydowanie estetyczniejsze niż siatka. A z tego co pamiętam jak byłem u Ciebie to macie piękny drewniany domek. Ogrodzenia drewniane były by zatem jak znalazł. Po co ci siatka ogrodzeniowa, która zniszczy stylistykę.- A wiesz Zdzisiu, że chyba masz rację. Co prawda myśleliśmy z żoną żeby posadzić wokół ogrodzenia żywopłot, ale zanim urośnie to trochę czasu minie, a siatka ogrodzeniowa będzie straszyć. Może więc namówię żonę na panele ogrodzeniowe.- A właśnie, co u szanownej Małżonki? Zdrowa?- A dziękuję, nie narzeka, zdrowa. Ślozy jej wiejskie powietrze i praca w ogrodzie. Nie wiem, czy wiesz, ale moja żona pochodzi ze wsi i teraz jest bardzo szczęśliwa, że po tylu latach mieszkania w bloku mogliśmy wreszcie przenieść się na wieś. Zastanawia się nawet, czy za jakiś czas nie zacząć hodować jakiś zwierząt i nie założyć gospodarstwa agroturystycznego.- T widzę, ze energia ją rozpiera. Musimy się kiedyś spotkać wszyscy razem. Może w domu babci. Ona bardzo lubi wizyty, a ostatnio nieczęsto ma gości. Rozerwałaby się staruszka.- Bardzo chętnie. Pamiętam twoją mamę jeszcze jak razem pracowaliśmy. Wesoła z niej była kobieta, a jakie ciasta piekła...- I nadal piecze. Wnuki dosłownie ją uwielbiają. Przyjedźcie koniecznie. A teraz musze biec obejrzeć te ogrodzenia drewniane.
Pozostaw swój komentarz