Nieruchomości, architektura i budowa

Mieszkania - Bydgoszcz

2009-02-24 08:34:22
Jestem świeżo upieczoną dziennikarką. Nie udało mi się dostać pracy w miejscu, o którym zawsze marzyłam. Ale to nic nie szkodzi. Wierzę w to, że za jakiś czas te pracę otrzymam. Póki co przydzielono mnie do działu nieruchomości. Jestem z tego powodu całkiem zadowolona. Zresztą lepsze to niż sport albo motoryzacja. A w dziale nieruchomości mogę powiedzieć się wielu przydatnych rzeczy. Tym bardziej, że kiedyś myślałam o tym, czy nie założyć biuro nieruchomości. Bydgoszcz, w którym mieszkam, wydaje się do tego interesu odpowiedni. Ale to było w czasach, kiedy na gwałt szukałam mieszkania. Bydgoszcz jawił mi się jako miasto bez perspektyw, a ja koniecznie chciałam go naprawić. Ale  zarzuciłam w końcu plany o tym, że będę prowadzić własne biuro nieruchomości. Bydgoszcz zaoferował mi ciekawsze zajęcie. No i nie potrzebuję już mieszkania. Bydgoszcz to jednak piękne miasto. Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała się z niego wyprowadzić. Kilka dni temu szef mi oznajmił, że moim kolejnym tematem będzie najlepsza w mieście agencja nieruchomości. Bydgoszcz jest taki duży, skąd mam wiedzieć, gdzie znajduje się najlepsze biuro nieruchomości. Bydgoszcz przecież ma wiele takich dobrych agencji, jestem o tym przekonana. Ale nie mam wyjścia. Tylko że póki co nie mam pojęcia, jak zabrać się za pisanie. Może po prostu w wyszukiwarce internetowej wpiszę „najlepsza agencja nieruchomości Bydgoszcz”. Ale wtedy wyświetli mi się nieskończona liczba odpowiedzi. Nie ma chyba innego wyjścia, jak podszyć się pod klienta i udawać, że potrzebuję mieszkania. Bydgoszcz chyba nie zna jeszcze takich kaczek dziennikarskich. To takie niewinne miasto. Ale nie widzę innego rozwiązania. Zatem postanowione. Wyszłam z biura i postanowiłam, że celem mojej wyprawy będzie pierwsza napotkana agencja nieruchomości. Bydgoszcz znam na pamięć, więc wiem, gdzie iść i wiem, jak iść, żeby się nie zgubić. Od progu w pierwszej agencji powiedziałam, że potrzebuję pięknego, taniego mieszkania. Bydgoszcz dzięki mnie dowie się, komu ufać.

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)